Nagroda im. Wisławy Szymborskiej 2018

unnamed-1
Nagroda im. Wisławy Szymborskiej 2018
9 czerwca 2018 roku podczas uroczystej gali, która odbyła się w Centrum Kongresowym ICE Kraków ogłoszono nazwisko tegorocznego laureata Nagrody im. Wisławy Szymborskiej oraz wręczono Nagrodę za tom przełożony na język polski.
W tym roku kapituła pod przewodnictwem Abla Murcii Soriano zdecydowała się przyznać nagrodę za tom poetycki przetłumaczony na język polski szwedzkiej poetce Linn Hansén za zbiór wierszy „Przejdź do historii” (wydawnictwo Lokator) w przekładzie Justyny Czechowskiej oraz Julii Fiedorczuk za tom „Psalmy” (Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji T. Karpowicza)

Laudacja Doroty Walczak-Delanois

Laudacja o tomie „Przejdź do historii”
Linn Hansén, w przekładzie Justyny Czechowskiej

linhansen_OKLADKA_480x195_pogladowa
Przejdź do historii
tomik autorstwa Linn Hansén, w przekładzie Justyny Czechowskiej, opublikowany w wydawnictwie Lokator, stanowi oryginalne i niezwykle zaproszenie do uważnego obejrzenia fragmentów osobnych indywidualnych losów, ewolucji społeczeństw i wspólnej, ludzkiej Historii. Poprzedzone mottem z Gertrudy Stein, to zaproszenie-świadectwo, ma nas, czytelników, skłonić do refleksji nad miejscem współczesnego człowieka w czasie i przestrzeni. Zarówno Autorce jak i tłumaczce udaje się zaintrygować nieoczywistą prostotą formuły pytań i twierdzeń, które, w pozornie nieuporządkowanym ciągu, zamieniają swoją zwyczajową tożsamość pytającą i twierdzącą. Zasiane tak wątpliwości, każą rewindykować nagromadzone przez nas wiadomości i stan wiedzy oraz bezwzględne, empiryczne dane, a także ich względną użyteczność.

Autorka tomiku przypomina, że niezależnie od stopnia trudności pytań, dziwności czy retorycznego charakteru, trzeba nadal je stawiać, tym bardziej właśnie, że są to pytania niewygodne, związane z naszą odpowiedzialnością za siebie, za drugiego człowieka, za świat, w którym żyjemy. Oś czasu od archiwalnej, przeczytanej prehistorii do historii, którą dopiero tworzymy, może przyjąć formę koła, ale i– ostrzega Autorka – jego kwadratury:

„To jest historia zaczyna się i kończy tym że zapłacisz/ Historyczne jest patrzenie na coś co długo stało  i upadło/ Historyczny jest płacz nad zbrodnią/ Historyczna i traumatyczna jest sytuacja kiedy rodzina przyjacielei sąsiedzi odwracają się od ciebie. //Historia powinna odpowiadać na pytania.”(s. 6)/ (…) Czym jest historia tęsknota to historia. (s. 12) (…) Historia o to nie pyta (s.12)”

(więcej…)

Ebba Witt-Brattström w POLSCE

ebbawb

FOTO: Marie Klingspor Rotstein

12.06.2018 (wtorek) g.: 19:00 CSW, Warszawa 
13.06.2018 (środa) g.: 19:00 LOKATOR, Kraków
Spotkanie autorskie z Ebbą Witt-Brattström promujące jej najnowszą książkę „Miłosna wojna stulecia” W tłumaczeniu Justyny Czechowskiej

Miłosna wojna stulecia jest powieścią zainspirowaną klasycznym poematem Märty Tikkanen Saga o miłości stulecia z 1978 roku. To Strindbergowy Taniec śmierci naszych czasów. Poemat powstał po rozpadzie trzydziestoletniego małżeństwa Ebby Witt-Brattström z Horacem Engdahlem, członkiem Akademii Szwedzkiej.

Ebba Witt-Brattström (ur. 1953) jest szwedzką pisarką, krytyczką literacką i profesorką na Uniwersytecie w Helsinkach. Opublikowała kilka przełomowych rozpraw na temat skandynawskich pisarek oraz szereg tekstów o historii ruchu feministycznego w Szwecji, w który była i nadal jest bardzo zaangażowana. Miłosna wojna stulecia wydana w Szwecji w 2016 roku jest jej pierwszą książkę z zakresu literatury pięknej.

JUSTYNA CZECHOWSKA (1979) jest tłumaczką literatury szwedzkiej, literaturoznawczynią, koordynatorką projektów literackich, autorką kilku wywiadów i antologii. Jest współzałożycielką Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury. Od roku 2015 współtworzy Gdańskie Spotkania Tłumaczy Literatury „Odnalezione w tłumaczeniu”. Przekłada, co jej się podoba, między innymi prozę Tove Jansson, Idy Linde i Agnety Pleijel oraz współczesne szwedzkie poetki.

UWAGA: PREMIERA! prezentujemy „Cykl biały”.

32169269_10157378712199992_8606217942595534848_o
Zapraszamy na premierową rozmowę ze znakomitą szwedzką poetką ATHENĄ FARROKZHAD.
W serii UWAGA: PREMIERA! prezentujemy „Cykl biały”.

Z autorką porozmawia Klementyna Suchanow.
Spotkanie tłumaczy Justyna Czechowska.
Partnerem wydarzenia jest Wydawnictwo LOKATOR.
Wizytę autorki w Polsce finansuje Instytut Szwedzki.
Wstęp jest wolny.

W „Cyklu białym” Atheny Farrokhzad członkowie rodziny, których łączy doświadczenie rewolucji i migracji, mówią o przemocy i bieli. Głos lirycznego ja pojawia się tu wyłącznie w formie cytatów przytaczanych przez krewnych. „Cykl biały” przypomina koncert chóru; nie istnieje tu jedna odpowiedź na pytania o pochodzenie i odpowiedzialność, wciąż na nowo spisuje się potworne prawa represji.
(więcej…)

„Obraz, który trwa tyle, co życie” – Premiera Festiwal Miłosza 2018

unnamed

SPOTKANIE PROMOCYJNE: 25.04.2018, g: 19:00

alfabet_okladka_www
PROMOCJA TOMU POEZJI „Alfabet” INGER CHRISTENSEN.

Spotkanie z tłumaczką Boguławą Sochańską 
poprowadzi Urszula Pieczek.

Inger Christensen urodziła się i wychowała w robotniczej rodzinie w małym duńskim miasteczku Vejle. Studiowała w seminarium nauczycielskim i przez kilka lat pracowała jako nauczycielka. Zadebiutowała w 1962 r. zbiorem wierszy Lys (Światło). Ponadto opublikowała tomy poetyckie: Græs (Trawa,1963), Det (To, 1969), Brev i april (Kwietniowy list, 1979), alfabet (1981), Digt om døden (Wiersz o śmierci, 1989) iSommerfugledalen (Dolina motyli, 1991). Inger Christensen jest też autorką eksperymantujących powieści Evighedsmaskinen(Maszyna wieczności, 1964) i Azorno (1967) oraz Det malede værelse (Komnata z malowidłem,1976). Zainteresowanie budziły jej zbiory esejów Del af labyrinten (Część labiryntu, 1982) i Hemmelighedstilstanden (Stan tajemnicy, 2000). Ponadto napisała pięć słuchowisk radiowych, dwie sztuki teatralne i dwie książki dla dzieci. Utwory Inger Christensen tłumaczone były na wiele języków. Poetkę wyróżniono najwyższymi nagrodami duńskimi, a także Nagrodą Nordycką Akademii Szwedzkiej, Der Österreichische Staatspreis für Literatur i Grand Prix na Biennale Internationale de Poesie w Liège.

Bogusława Sochańska, tłumaczka literatury duńskiej, autorka tekstów krytycznoliterackich i esejów poświęconych duńskiej literaturze i kulturze. Absolwentka filologii duńskiej na UAM, gdzie w latach 1980-1995 wykładała w Katedrze Skandynawistyki m.in. historię literatury duńskiej i translatologię. Za najważniejsze w swoim dorobku uważa przekłady twórczości H.Ch. Andersena. Za pełne wydanie Baśni i opowieści, t. 1-3 (2006) uhonorowana duńską Nagrodą im. Hansa Christiana Andersena. Za Andersen. Dzienniki 1825-1875 w jej wyborze, przekładzie i opracowaniu (2014) nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia 2015 w kategorii Przekład. W 2016 nominowana do Nagrody Europejski Poeta Wolności jako tłumaczka tomu wierszy Yahyi Hassana. Wprowadziła do kultury polskiej prozę i poezję Janiny Katz, tłumaczyła ponadto m.in. prozę Stiga Dalagera i Knuda Romera, dramaty Astrid Saalbach i Susanne Brøgger, wiersze Pieta Heina, Marianne Larsen, Petera Laugesena, Henrika Nordbrandta. Jest laureatką Duńskiej Nagrody dla Tłumacza Literackiego 2014.

Wydarzenie realizowane jest w ramach projektu Krakowskie Księgarnie na Medal we współpracy z Fundacja Miasto Literatury.

SPOTKANIA AUTORSKIE: ATHENA FARROKHZAD

SPOTKANIA AUTORSKIE:
Warszawa. BIG BOOK CAFE, 10.05.2018 g:19:00
prowadzenie: Klementyna Suchanow
Spotkanie przetłumaczy: Justyna Czechowska

Kraków. LOKATOR, 11.05.2018 g.19:00
prowadzenie: Marta Eloy Cichocka
Spotkanie przetłumaczy: Justyna Czechowska

Athena Farrokhzad urodziła się w 1983 roku w Teheranie. Zadebiutowała w 2013 roku książką Cykl biały, którą przełożono na dwanaście języków i kilkakrotnie dramatyzowano. Zbiór wierszy Trado z 2016 r. jest wynikiem współpracy z rumuńską poetką Svetlaną Cârstean. Farrokhzad jest również krytyczką literacką, tłumaczką, dramaturgiem i nauczycielką w szkole pisarskiej. Jest jednym z najważniejszych głosów współczesnej poezji szwedzkiej. Mieszka w Sztokholmie.

20140818-184349-100000

 

SPOTKANIE PROMOCYJNE: 20.04.2018, g: 20:00

Do rąk czytelników polskich trafia tom POEZJI PIONOWYCH w wyborze i w tłumaczeniu Marty Eloy Cichockiej. Ten subiektywny wybór obejmuje utwory ze wszystkich tomików Poezji pionowej z zachowaniem ich oryginalnej numeracji.

[…] Już dawno nie czytałem wierszy, które by mnie do tego stopnia zmęczyły i zachwyciły, co Pańskie, i tak to Panu mówię w biegu i już nie czytając po raz drugi, bo na koniec człowiek głupieje i zaczyna się bać tylu wielkich słów. Ale czuję, że mi Pan uwierzy i że już jesteśmy przyjaciółmi.
Julio Cortázar

POEZJE PIONOWE_wwwfront

Roberto Juarroz – Argentyńczyk, z wykształcenia bibliotekarz, z zamiłowania – myśliciel, z głębokiej wewnętrznej potrzeby – poeta. Człowiek niezwykle świadomy i bardzo konsekwentny w swoich życiowych wyborach, zdecydowany wróg polityki i… literatury, przeciwnik angażowania się poetów w sprawy nie związane z poezją. Pozostawił po sobie kilkanaście tomików „poezji pionowej”, kilkaset „okruchów pionowych”, trzy wypowiedzi programowe – oraz nadzieję na uwolnienie poezji z bagażu gadulstwa i ciężaru ornamentyki.

Wyliczanka w księgarni: Lokator

lokator5
Ponoć w Krakowie nic się nie zmienia. Ale przecież to nieprawda, stwierdzam, myśląc o Lokatorze.
Pamiętam poprzednią lokalizację, przy ul. Krakowskiej na Kazi­mierzu. Mówiąc szczerze: bardziej była to wtedy knajpa niż księgarnia. Młodzi (wówczas) literaci zajmo­wali się przede wszystkim zatru­waniem płuc i wątrób.
Odkąd Pio z Lokatorem prze­niósł się nieopodal, na ul. Mostową 1, też na krakowskim Kazimierzu, jest nieco inaczej. Teraz bardziej niż kufle z piwem i filiżanki po mocnej kawie w oczy rzucają się grzbiety książek.
Na ścianie przy oknie znajduje się dział non-fiction, na stołach i na regałach naprzeciwko wejścia – najlepsza krajowa i zagraniczna proza, wreszcie – w głębi – moje ulubione półki: z literaturą dla najmłodszych.
Lokatora wciąż odwiedzają literaci. Teraz już starsi nieco niż w lokalu przy Krakowskiej– np. Jerzy Franczak, prozaik i wykła­dowca z UJ, czy Grzegorz Janko­wicz, filozof literatury, dyrektor programowy Festiwalu Conrada. Przejrzą nowości, czasem coś kupią, wypiją kawę, pogadają z Pio.
Właśnie Pio, czyli Piotr Kaliński, właściciel, jest najważniejszy. Bez niego nie byłoby Lokatora – księ­garni i wydawnictwa.
Wydawnictwo jednak to osobny temat na inną, długą i fascynującą opowieść.
11_WYLICZANK__logo

POEZJA JEST GRĄ, KTÓRĄ PROWADZIMY ZE ŚWIATEM

O TWÓRCZOŚCI INGER CHRISTENSEN – Justyna Czechowska

2 stycznia 2009 roku zmarła w Kopenhadze jedna z najświetniejszych poetek dwudziestego wieku – Inger Christensen.

Inger

W grudniu 2002 roku odbyła się na linii Praga – Puławy rozmowa między dwoma polskimi poetami. Oto niewielki jej fragment:

Zbigniew Machej: (…) na ogłoszonej w 2000 roku przez niemieckie czasopismo „Das Gedicht” liście stu najważniejszych poetów XX. wieku Miłosz znalazł się dopiero na 93. miejscu, a wiesz, kto był na pierwszym miejscu tej listy? Ezra Pound. W pierwszej piątce byli jeszcze Apollinaire, Mandelsztam, Inger Christensen i Ungaretti. Mówi Ci coś duńskie nazwisko Inger Christensen? Mnie nie mówi nic, ale daje mi do myślenia, jak również to, że nie ma na tej liście Różewicza. (…)

Bohdan Zadura: (…) Nazwisko Christensen też mi nic nie mówi, ale pozostałe cztery jak najbardziej.”

Rozmowa dostępna jest w serwisie internetowym Biura Literackiego i jest jednym z trzech odnalezionych tekstów pojawiających się po wpisaniu w wyszukiwarkę Google (z ograniczeniem do języka polskiego) hasła Inger Christensen. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że poetka pozostaje nieznana w gronie Zadura-Machej, a także, jak sądzę, i szerszym gronie, nie tylko poetów Biura Literackiego. A jednak dziwi. Mnie dziwi i niepokoi. Mniej zaskakujący jest w naszym polskim kontekście fakt, że jedyne nieznane rozmówcom nazwisko wśród wymienionej piątki (przypomnę: najważniejszych poetów dwudziestego wieku) należy do kobiety. Zaczynamy się do tego przyzwyczajać? Niedobrze. Niebezpiecznie. Nie wspominając już o tym, że niesprawiedliwie – przysłówek w tym kontekście przestarzały, ale jak się okazuje nie u nas. Zbigniew Machej dodaje, że sprawa „daje do myślenia”. Szkoda, że owo „daje do myślenia” jest tylko kurtuazyjnym wypełnieniem zdania, w którym poeta (i tłumacz) mówi, jak bardzo dziwi go brak Różewicza na wspomnianej liście. Istnieje oczywiście także inny możliwy powód nieobecności duńskiej poetki w świadomości polskiego czytelnika, język, w którym pisała jest słabiej znany niż francuski Apollinaire’a, rosyjski Mandelsztama czy włoski Ungarettiego. A jednak ten mały język i „mała” (w stosunku do jakiej?) literatura, którą znamy przede wszystkim dzięki Kierkegaardowi, Andersenowi i ewentualnie Karen Blixen, nie stanowiły przeszkody dla czytelników z całego świata, dla których nazwisko Christensen jest znacznie bardziej oczywiste niż w Polsce.

(więcej…)