Archiwa tagu: Julia Fiedorczuk

RACJE – rozmowy o poezji wydanej – 7.10.2021

Forrest-Gander_select_3149-1
RACJE – rozmowy o poezji wydanej.

Każde zdarzenie pociąga za sobą stratę stwierdza w jednym z wierszy Forrest Gander – kalifornijski poeta, geolog, literaturoznawca. W tomie Bądź blisko mierzy się z rozpaczą po śmierci żony.
Ten niejednorodny formalnie tom stawia pytania – o granice odczuwania, o granice relacji, o przeżywanie emocji i o tym jak znajdują one swoje odbicie w procesach zachodzących w naturze. To być może to, co Gandera i tłumaczkę jego twórczości, Julię Fiedorczuk, interesuje najbardziej – ekologiczny wymiar poezji, dbałość o dostrzeganie i oddanie w słowie styków między naturami różnego rodzaju.
Serdecznie zapraszamy na dyskusję o tym co bliskość oznacza dla poezji, dla ekologii, o tym czym jest sztuka i jakie są granice wiersza, a także o tym czym jest odpowiedzialne bycie w świecie i jaki wpływ na jego kształtowanie ma słowo poetyckie.

Czwarte (i pierwsze po wakacyjnej przerwie!) spotkanie z cyklu Racje czyli rozmowy o poezji wydanej, odbędzie się 7 października o godzinie 20 w księgarni Lokator. (Mostowa 1).

Prowadzenie: Olga Sabała.
Wstęp na wydarzenie możliwy jedynie z aktywnym paszportem covidowym.
Ilość miejsc jest ograniczona obostrzeniami sanitarnymi. 

Cykl stanowi część projektu dwudziestolecie Lokatora.Cykl jest częścią projektu Krakowskie Księgarnie na Medal.
Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury Dziedzictwa Narodowego i Sportu

20_LOKATOR-kopiaUnknownmkdnis logo_finał

JAKUB SKURTYS – „Bądź blisko” Gander – MAŁY FORMAT

Forrest-Gander_select_3149-1

bewith_OKLADKA_front[…] Gandera, nagrodzonego za ten tom (org. „Be With”) Pulitzerem, interesuje utrata i obecność. Tom powstał po nagłej śmierci żony poety i te dwie kategorie filozoficzne stara się autor rozpisać na nowo gdzieś między trenem i ekopoetyką, a więc sztuką nowego zamieszkiwania w świecie poprzez język. Już motto jest prowokacyjne – „polityczne zaczyna się w intymności”, a dalej mamy lament orfizmu w czystej postaci: Orfeusza-geologa schodzącego do piekieł za pomocą pieśni, żeby z cząsteczek materii zrekonstruować obraz ukochanej (najbliższy temu doświadczeniu byłby chyba u nas późny Wat, ten z „Wierszy”). To bardzo trudny tom, momentami egzaltowany, momentami nieznośnie mistyczny, ale próbujący uchwycić ciągle stawanie się świata i w związku z nim postawić pytanie o granice „ja”. Gander przechodzi od elegii i trenów do prozatorskich wręcz eksperymentów geologiczno-fotograficznych (w ostatniej części „Strefa przybrzeżna”), od języka naukowego do lamentu religijnego. Doskonale chaotyczna jest ta droga ku rozproszeniu, jakiego doświadcza się w trakcie kontemplacji śmierci, tej nagłej, śmierci najbliższej osoby, i tej istniejącej wszędzie, będącej negacją życia. Na marginesie wspomnę tylko, że cała seria, w której Gander się ukazał, jest tak estetycznie dopracowana (poprzednio Ungaretii w 2019), że aż żałuję, że poezję obcą dzielę na półkach na kraje i tym samym nie mogę ustawić tych książek obok siebie. Nie warto cytować „Bądź blisko”, bo żaden cytat nie odda różnorodności tych języków i drogi, jaką musi przebyć czytelnik wraz z nimi.

KOGO NIE OCALA? PODSUMOWANIE ROKU 2020
TEKST: JAKUB SKURTYS
malyformat-logo

PRZEKRÓJ 3570/2020 Forrest Gander

Forrest-Gander_select_3149-1
Julia Fiedorczuk: Czy nie czujesz się czasami przytłoczony informacjami na temat katastrof? Pożary w Amazonii zeszłego lata i w Australii na początku tego roku… Pamiętam, że kiedy byłam mała, a w telewizji pokazywali jakieś straszne rzeczy, zasłaniałam oczy dłońmi i patrzyłam na ekran przez palce. W ten sposób mogłam widzieć i zarazem nie widzieć. Coraz częściej tak się właśnie czuję, kiedy oglądam wiadomości. Zanotowałam sobie jednak kilka zdań, np. nagłówek z „Guardiana”: „Alarm dla edenu. Za późno na ewakuację. Szukajcie schronienia przed nadciągającym ogniem”. Te słowa przez wiele tygodni nie dawały mi spokoju.

Forrest Gander: Mieszkam w Kalifornii i od razu pomyślałem, że to zdanie mogłoby się odnosić także do miasteczka Paradise w mojej okolicy, które niedawno spłonęło do gołej ziemi. Kilka lat temu zginęło tam mnóstwo ludzi. Chyba masz rację: zasłaniamy oczy. Niestety, jeżeli cokolwiek może zmienić nasze nawyki i przyzwyczajenia, jeśli coś może zaradzić naszej niezdolności skupiania uwagi na dłuższy czas, naszej chciwości, samozadowoleniu i skoncentrowaniu wyłącznie na sobie, to tylko pieprzone wielkie katastrofy, np. pożary lasów w Australii [albo pandemia koronawirusa – już po przeprowadzeniu tego wywiadu, rozmowa odbyła się 23 lutego 2020 r. w Louisville – przyp. J.F.].

Wygląda na to, że wydarzenia w Australii wpłyną na tamtejszą politykę. Poparcie dla wydobycia węgla i dla energii opartej na jego spalaniu zaczęło spadać, ale tylko dlatego, że społeczeństwo poniosło ogromne straty. Skala nieszczęścia ma znaczenie. W Kalifornii po katastrofalnych pożarach natychmiast nastąpiły istotne zmiany w zakresie gospodarki wodnej. Co prawda stan zwierciadła wód gruntowych się poprawił, a w ostatnich dwóch sezonach mieliśmy porządne opady deszczu, ale wprowadzone w związku z katastrofą naturalną przepisy dotyczące oszczędzania wody nadal obowiązują. Dokonała się zatem reforma polityczna.

photo_46781_1481697022_bigczytaj całość >>>

Forrest Gander

Forrest-Gander_select_3149-1

KSIĄŻKI:

Bądź blisko

premiera: czerwiec 2020

Forrest Gander – urodził się na pustyni Mojave w Kalifornii, dorastał w stanie Wirginia i studiował geologię w Kolegium Wilhelma i Marii w Williamsburgu. Następnie ukończył literaturoznawcze studia magisterskie na Uniwersytecie Stanowym San Francisco. Przez pewien czas mieszkał w Meksyku, po czym przeprowadził się do Arkansas, a tematem przewodnim swoich wierszy – w których chętnie czerpał z wiedzy geologicznej – uczynił krajobraz, traktując go jako pierwszy plan lub wręcz źródło akcji w poezji. Najbardziej znany jest z tomików poezji: „Be With” (2018), za który w 2019 r. otrzymał Nagrodę Pulitzera, „Eye Against Eye” (2005), „Torn Awake” (2001) oraz „Science & Steepleflower” (1998).
Gander jest przede wszystkim poetą, ale zajmuje się też przekładem, pisaniem powieści i esejów oraz redagowaniem antologii wierszy. Tłumaczył na język angielski twórczość meksykańskich poetek Pury López Colomé i Coral Bracho. Wspólnie z Kentem Johnsonem przełożył zbiór „Immanent Visitor: Selected Poems of Jamie Sáenz” (2002) i „The Night” (2007), który został wyróżniony nagrodą literacką PEN za najlepszy przekład. Tłumaczył również wiersze Nerudy opublikowane w tomiku „Then Come Back: The Lost Neruda Poems” (2016). Niektóre z nich ukazały się także w zbiorze „The Essential Neruda: Selected Poems” (2004). Gander był ponadto redaktorem dwujęzycznej antologii współczesnej twórczości poetek meksykańskich – „Mouth to Mouth: Poems by Twelve Contemporary Mexican Women” (1993). Wiersze samego Gandera zostały przetłumaczone na kilkanaście języków. Spod jego pióra wyszły też dwie powieści: „As a Friend” (2008) oraz „The Trace” (2014).