Archiwa tagu: Nicolas Presl

NICOLAS PRESL – ORIENTALIZM – PREMIERA: GRUDZIEŃ 2020

orientalism_presl
„ORIENTALIZM” 

Nicolas Presl
Wydawnictwo LOKATOR 2020
PREMIERA: 2.12.2020
184 str. Oprawa miękka.
wydanie: pierwsze
ISBN: 978-83-63056-71-1
cena okładkowa: 59 zł
szukaj na: www.tylkodobreksiazki.pl

Młody pasterz żyjący w Anatolii zostaje odrzucony przez ojca dziewczyny, w
której się zakochał. Nie wiadomo, co jest przyczyną tej niechęci. Ojcowski
konserwatyzm i nadopiekuńczość? Różnice światopoglądowe? Uprzedzenia
rasowe? Istotne jest to, że młodzi nie mogą się ze sobą spotykać. Sytuacja nie
ulega zmianie nawet po śmierci ojca dziewczyny, gdyż w rolę jej strażniczki
wchodzi matka. Pewnego dnia chłopak znajduje w gazecie reklamę
stambulskiego biura pośrednictwa pracy. Namawia ukochaną na wyjazd.
Podróż jest długa i ciężka. Pomagają im turyści, którzy od samego początku
kręcą się po okolicy i maniakalnie robią zdjęcia. Są mili, pomocni, ale na
głębszym poziomie całkowicie obojętni. Dla nich to egzotyczna przygoda,
która jest istotna tylko wtedy, gdy trwa. Za kilka dni wrócą do swojego życia,
zapewne w jednym z zachodnich państw. Będą opowiadać znajomym o
tureckiej podróży, pokazywać zdjęcia, zachwycać się ludźmi i miejscami,
przyrodą i architekturą, nie zadając sobie pytań o los dwójki ludzi, których
podrzucili do Stambułu.
Tytuł powieści graficznej Presla odnosi się przede wszystkim do
postawy turystów, których świadomość pełna jest zachodnich stereotypów na
temat Wschodu. Ale zwraca również uwagę na niebezpieczeństwa, które
czyhają na samego artystę. Jak opowiedzieć taką historię, by nieuchronne
uproszczenia nie zmieniły przedstawionych ludzi w atrapy? Jak pokazać
Turcję, nie przywłaszczając jej sobie i nie przemawiając w jej imieniu? Jak
uchwycić istotę konkretnego doświadczenia i w nieszablonowy sposób uczynić
ją zrozumiałą dla czytelniczek i czytelników z innych części świata? By
osiągnąć ten cel, Presl wykorzystuje dodatkowy środek wyrazu: kolor.
„Orientalizm” to jego druga powieść graficzna, w której pojawiają się barwy.
Czerwony i niebieski tworzą kod, który odbiorca musi odcyfrować. Dzięki
prostemu zabiegowi artystycznemu opowieść zyskuje dodatkowy wymiar,
pojawia się w niej coś w rodzaju efektu 3D. Co mają ze sobą wspólnego krew,
motor, laska, arbuz, buty, flaga, reklama, piecyk, czajnik, szklanka i chustka?
Co oznacza ta konstelacja?
Na samym początku turyści próbują sfotografować głównego bohatera,
który wypasa akurat owce. Znamienny jest gest chłopaka: odwraca głowę. By
przyjrzeć się ludziom, o których opowiada Presl, musimy odłożyć na bok
aparat fotograficzny i przekroczyć ograniczenia naszej migawkowej percepcji.
Grzegorz Jankowicz

Nicolas Presl urodził się w Vendée w 1976 roku. Po krótkiej karierze kamieniarza poświęcił się rysowaniu komiksów. W trzech pierwszych książkach, wydanych w Atrabile (Priape – Lokator 2015, Boska kolonia – Lokator 2013, Fabryka – Lokator 2013) wypracował swój charakterystyczny styl, łatwo rozpoznawalny tak dzięki związkom z nowoczesnym malarstwem (Grosz, Picasso), jak i dzięki wyborowi narracji bez tekstu. We wszystkich dziełach wykazuje się niezwykłym wyczuleniem na historię. Dowodzi tego też opublikowana w 2010 roku w The Hoochie Coochie książka graficzna pt. Le fils de l’ours pere (Syn swojego ojca – Lokator 2014)

ARTPAPIER > Michał Misztal > LUDZKIE BÓSTWO

Debiutancki album Nicolasa Presla „PRIAP” utwierdza w przekonaniu, że obok dorobku tego artysty nie można przejść obojętnie. Twórca „Fabryki” zasługuje na uwagę, i to z wielu powodów. Francuz, choć posługuje się ciszą, mówi bardzo dużo. A robi to w taki sposób, że czytelnik chce wysłuchać, co ma do powiedzenia.

Czytaj całość >>>

Przemysław Pieniążek – NIEDŹWIEDZIA PRZYSŁUGA – ArtPapier.com

Doskonale odnajdujący się w konwencji komiksu niemego Presl po raz kolejny testuje możliwości narracyjne graficznego medium, sięgając po rozwiązania wizualne zakorzenione w tradycji malarstwa Pabla Picassa czy Georga Grosza. Utrzymany w czarno-białej tonacji album potwierdza wyjątkowe umiejętności francuskiego artysty w kreowaniu sugestywnych, nie pozbawionych poetyckich tonów ilustracji, portretując bohaterów wraz z bogatym spektrum towarzyszących im emocji. A kubistyczna deformacja postaci bynajmniej nie osłabia siły wyrazu. Precyzyjnie skonstruowana dramaturgia, ujmująca bezgłośną narrację w symboliczne ramy, ciekawie spaja tę uniwersalną przypowieść o narzuconym brzemieniu przeszłości, a także poszukiwaniu i odkrywaniu samego siebie. Nicolas Presl w „Synu swojego ojca” przypomina, że w skrajnych przypadkach granica między kształtowanym przez kulturę człowieczeństwem a zwierzęcym aspektem ludzkiej natury może ulec zatarciu, generując ontologiczny konflikt, który w pewnym momencie – dla dobra nie tylko zagubionej jednostki – musi zostać ostatecznie rozwiązany. Frapująca lektura.

CZYTAJ >>>

MYŚLĘ SŁOWAMI – Z Nicolasem Preslem rozmawia Ula Jankowska – Xięgarnia.pl


Zasadnicze pytanie na początek – myślisz obrazami czy słowami?
A: Myślę słowami. Na początku tworzę historię, którą sobie zapisuję… chociaż czasami to przychodzi równocześnie. Mam zeszyt, w którym notuję pomysły, tam faktycznie pojawiają się i słowa, i obrazy.

Jesteś twórcą powieści graficznych, opowiadasz historie tylko przy pomocy obrazu. Czy wycofanie się z języka w Twoich pracach to raczej wynik braku wiary w słowo, czy właśnie wiary w obraz?
Dość mocno ufam słowom, ale tym, które są napisane przez innych. Swoim własnym nie potrafię zaufać do końca. Kryje się za tym też przekonanie o mocy obrazu, o tym, że można za jego pomocą dużo przekazać.

Czy podczas tworzenia swojej pierwszej powieści graficznej z góry zakładałeś, że nie będzie w niej słów?
To przychodziło stopniowo. Pierwsza moja książka była wprawdzie całkowicie pozbawiona słów, ale wcześniej rysowałem komiksy, w których pojawiały się dialogi. Chociaż trafiały się partie kompletnie ich pozbawione. W innych wprowadzałem zaś słowa czy dialogi, trochę w stylu didaskaliów w dramacie.

(więcej…)

Syn swojego ojca w Cheap East comics gallery – 20.03.2014

 

Syn swojego ojca – Katarzyna Krawczyk – Szuflada.net

Temat Obcego pojawia się we wszystkich dotychczas wydanych u nas komiksach Presla. W „Fabryce” byli Obcy wykluczeni przez totalitarną władzę ze społeczeństwa, w którym dotychczas żyli. Obcość została im przypisana, gdyż wymagała tego doraźna polityka. W „Boskiej kolonii” autor pokazuje zderzenie kultur i obyczajowości, przy czym przedstawiciele jednej z nich, kolonizatorzy, przemocą utrzymują władzę nad rdzennymi mieszkańcami. Mimo iż tubylcy od wieków zamieszkiwali daną ziemię, to oni są tymi Obcymi, gdyż to zawsze zwycięzcy nadają perspektywę i ton narracji, postrzegamy świat z ich punktu widzenia. „Syn swojego ojca” również porusza kwestię odmienności. Tym razem autor zagłębia się w świat Odmieńca.

Zanim czytelnik pozna głównego bohatera opowieści, śledzi okoliczności, które doprowadziły do jego narodzin. Odmieńców symbolizują niedźwiedzie, istoty o kształcie w ogólnym zarysie podobnym do człowieka. Żyją na obrzeżach cywilizacji. Mężczyzna z prowincji przez przypadek zabija dorosłego niedźwiedzia i wiedziony poczuciem winy postanawia się zaopiekować osieroconym w ten sposób niedźwiadkiem. Razem z żoną wychowują go, chociaż przybrany syn nie do końca wyrasta na cywilizowanego człowieka, nosi w sobie ślady dzikości przodków. Ten brak ucywilizowania daje o sobie znać, gdy ludzie z pobliskiego miasteczka zaczynają mu dokuczać, w wyniku czego jego przybrany ojciec ponosi konsekwencje, a niedźwiedź-syn znajduje pocieszenie w ramionach macochy.

Tak zostaje poczęty główny bohater, mieszaniec – w połowie człowiek cywilizowany, w połowie dziki. Jego inność widoczna jest na pierwszy rzut oka, gdyż ma on niedźwiedzią głowę. Jednak jego rodzice próbują go wychować w duchu cywilizacji, posyłają do szkół, gdzie dziecko świetnie sobie radzi. Niestety, sukcesy naukowe nie przekładają się na akceptację społeczną. Otoczenie wytyka Obcego palcami, dokucza mu lub wręcz poniża. Otwarcie daje do zrozumienia, że odmienność chłopca stanowi pretekst do nie traktowania go poważnie. Pół-człowiek, pół-niedźwiedź długo stara się dopasować do świata, który wcale nie oczekuje od niego dostosowania się, gdyż i tak nie zamierza go zaakceptować. Tylko nieliczne jednostki, na przykład dziewczyna głównego bohatera, traktują go jak równego sobie.

(więcej…)

Mirosław Skrzydło – PODRÓŻE Z ANTYCZNYM POETĄ – ArtPapier.com

Nicolas Presl stworzył wyjątkowo autentyczny, ponadczasowy komiks. Doskonałe wyczucie, z jakim podszedł do trudnej tematyki kontaktów Europejczyków z mieszkańcami brutalnie zajmowanych przez nich kolonii, utwierdzają nas w przekonaniu, iż mamy do czynienia z genialnym – powtarzam: genialnym – dziełem literackim. Warto dodać, że frankofoński artysta (podobnie jak w przypadku swojego wcześniejszego albumu, „Fabryki”) skoncentrował się wyłącznie na wizualnym aspekcie dzieła, wyszukanej symbolice i gestach, odrzucając pokusę jakiegokolwiek słownego komentarza.

Sugestywne ilustracje Francuza przywodzą na myśl kubistyczne dzieła Pabla Picassa (zwłaszcza antywojenną „Guernikę”) oraz prace uznanego karykaturzysty George’a Grosza. Nienaturalny (czy wręcz nadnaturalny) wygląd postaci doskonale oddaje ich charaktery. Rybie oczy i wściekły grymas twarzy biskupa (ślepe zacietrzewienie) czy chomikowate policzki i podwójny podbródek rodzicielki bohatera (pycha i chciwość) są tego najlepszymi dowodami. „Boska kolonia” to inteligentna uczta w wybornym wykonaniu. Jej twórca zaproponował nam wykwintne danie z ekskluzywnej restauracji, złożone z najbardziej wartościowych składników. Chapeau bas, panie Presl!

CZYTAJ całość >>>

Nicolas Presl: „Boska kolonia” („Divine Colonie”). Wydawnictwo Lokator. Kraków 2013.

Syn swojego Ojca – Nicolas Presl

Nicolas Presl
Syn swojego ojca
Kraków 2014
t. III serii MELANCHOLICZNEJ
ISBN: 978-83-63056-06-3
cena promocyjna: tylkodobreksiazki.pl

Główny bohater, niedźwiadek, spaceruje po lesie w towarzystwie ojca. Napotkany myśliwy zabija starego niedźwiedzia, a małego zabiera do domu, gdzie poddaje go tresurze. Staje się jego zastępczym rodzicem. Od tej chwili mały żyje pomiędzy dwoma światami, z których każdy przyciąga go do siebie. Z jednej strony przynależy do lasu – jest zwierzęciem, nie może przekreślić swej biologicznej metryki. Z drugiej należy do miasta, gdzie znalazł nowy dom i wykształcenie, gdzie nauczył się, jak żyć pośród innych, jak wyrażać pragnienia i jak realizować swe zamierzenia.

Ale ścierające się w nim impulsy wywołują potworny niepokój. Bohater pogrąża się w kryzysie. Z pomocą przychodzi mu sztuka, dzięki której uświadamia sobie źródła wyniszczającej go choroby. Marzy o trzeciej drodze, o pojemniejszej formie życia, nowej tożsamości, która pomieści w sobie jego dwoistą naturę i pozwoli mu zakorzenić się w świecie.By wyjść z impasu, musi wybrać „swojego” ojca – musi pogodzić się ze stratą i ostatecznie odrzucić biologiczne więzy. Ale nawet to nie wystarczy. Być może – sugeruje Nicolas Presl – tylko miłość może zażegnać ten kryzys i przynieść bohaterowi upragnione ukojenie.

Grzegorz Jankowicz

DYSTRYBUCJA NA TERENIE POLSKI:
tylkodobreksiazki.pl