Archiwa tagu: Nicolas Presl

ARTPAPIER > Michał Misztal > LUDZKIE BÓSTWO

Debiutancki album Nicolasa Presla „PRIAP” utwierdza w przekonaniu, że obok dorobku tego artysty nie można przejść obojętnie. Twórca „Fabryki” zasługuje na uwagę, i to z wielu powodów. Francuz, choć posługuje się ciszą, mówi bardzo dużo. A robi to w taki sposób, że czytelnik chce wysłuchać, co ma do powiedzenia.

Czytaj całość >>>

Przemysław Pieniążek – NIEDŹWIEDZIA PRZYSŁUGA – ArtPapier.com

Doskonale odnajdujący się w konwencji komiksu niemego Presl po raz kolejny testuje możliwości narracyjne graficznego medium, sięgając po rozwiązania wizualne zakorzenione w tradycji malarstwa Pabla Picassa czy Georga Grosza. Utrzymany w czarno-białej tonacji album potwierdza wyjątkowe umiejętności francuskiego artysty w kreowaniu sugestywnych, nie pozbawionych poetyckich tonów ilustracji, portretując bohaterów wraz z bogatym spektrum towarzyszących im emocji. A kubistyczna deformacja postaci bynajmniej nie osłabia siły wyrazu. Precyzyjnie skonstruowana dramaturgia, ujmująca bezgłośną narrację w symboliczne ramy, ciekawie spaja tę uniwersalną przypowieść o narzuconym brzemieniu przeszłości, a także poszukiwaniu i odkrywaniu samego siebie. Nicolas Presl w „Synu swojego ojca” przypomina, że w skrajnych przypadkach granica między kształtowanym przez kulturę człowieczeństwem a zwierzęcym aspektem ludzkiej natury może ulec zatarciu, generując ontologiczny konflikt, który w pewnym momencie – dla dobra nie tylko zagubionej jednostki – musi zostać ostatecznie rozwiązany. Frapująca lektura.

CZYTAJ >>>

MYŚLĘ SŁOWAMI – Z Nicolasem Preslem rozmawia Ula Jankowska – Xięgarnia.pl


Zasadnicze pytanie na początek – myślisz obrazami czy słowami?
A: Myślę słowami. Na początku tworzę historię, którą sobie zapisuję… chociaż czasami to przychodzi równocześnie. Mam zeszyt, w którym notuję pomysły, tam faktycznie pojawiają się i słowa, i obrazy.

Jesteś twórcą powieści graficznych, opowiadasz historie tylko przy pomocy obrazu. Czy wycofanie się z języka w Twoich pracach to raczej wynik braku wiary w słowo, czy właśnie wiary w obraz?
Dość mocno ufam słowom, ale tym, które są napisane przez innych. Swoim własnym nie potrafię zaufać do końca. Kryje się za tym też przekonanie o mocy obrazu, o tym, że można za jego pomocą dużo przekazać.

Czy podczas tworzenia swojej pierwszej powieści graficznej z góry zakładałeś, że nie będzie w niej słów?
To przychodziło stopniowo. Pierwsza moja książka była wprawdzie całkowicie pozbawiona słów, ale wcześniej rysowałem komiksy, w których pojawiały się dialogi. Chociaż trafiały się partie kompletnie ich pozbawione. W innych wprowadzałem zaś słowa czy dialogi, trochę w stylu didaskaliów w dramacie.

(więcej…)

Syn swojego ojca w Cheap East comics gallery – 20.03.2014

 

Syn swojego ojca – Katarzyna Krawczyk – Szuflada.net

Temat Obcego pojawia się we wszystkich dotychczas wydanych u nas komiksach Presla. W „Fabryce” byli Obcy wykluczeni przez totalitarną władzę ze społeczeństwa, w którym dotychczas żyli. Obcość została im przypisana, gdyż wymagała tego doraźna polityka. W „Boskiej kolonii” autor pokazuje zderzenie kultur i obyczajowości, przy czym przedstawiciele jednej z nich, kolonizatorzy, przemocą utrzymują władzę nad rdzennymi mieszkańcami. Mimo iż tubylcy od wieków zamieszkiwali daną ziemię, to oni są tymi Obcymi, gdyż to zawsze zwycięzcy nadają perspektywę i ton narracji, postrzegamy świat z ich punktu widzenia. „Syn swojego ojca” również porusza kwestię odmienności. Tym razem autor zagłębia się w świat Odmieńca.

Zanim czytelnik pozna głównego bohatera opowieści, śledzi okoliczności, które doprowadziły do jego narodzin. Odmieńców symbolizują niedźwiedzie, istoty o kształcie w ogólnym zarysie podobnym do człowieka. Żyją na obrzeżach cywilizacji. Mężczyzna z prowincji przez przypadek zabija dorosłego niedźwiedzia i wiedziony poczuciem winy postanawia się zaopiekować osieroconym w ten sposób niedźwiadkiem. Razem z żoną wychowują go, chociaż przybrany syn nie do końca wyrasta na cywilizowanego człowieka, nosi w sobie ślady dzikości przodków. Ten brak ucywilizowania daje o sobie znać, gdy ludzie z pobliskiego miasteczka zaczynają mu dokuczać, w wyniku czego jego przybrany ojciec ponosi konsekwencje, a niedźwiedź-syn znajduje pocieszenie w ramionach macochy.

Tak zostaje poczęty główny bohater, mieszaniec – w połowie człowiek cywilizowany, w połowie dziki. Jego inność widoczna jest na pierwszy rzut oka, gdyż ma on niedźwiedzią głowę. Jednak jego rodzice próbują go wychować w duchu cywilizacji, posyłają do szkół, gdzie dziecko świetnie sobie radzi. Niestety, sukcesy naukowe nie przekładają się na akceptację społeczną. Otoczenie wytyka Obcego palcami, dokucza mu lub wręcz poniża. Otwarcie daje do zrozumienia, że odmienność chłopca stanowi pretekst do nie traktowania go poważnie. Pół-człowiek, pół-niedźwiedź długo stara się dopasować do świata, który wcale nie oczekuje od niego dostosowania się, gdyż i tak nie zamierza go zaakceptować. Tylko nieliczne jednostki, na przykład dziewczyna głównego bohatera, traktują go jak równego sobie.

(więcej…)

Mirosław Skrzydło – PODRÓŻE Z ANTYCZNYM POETĄ – ArtPapier.com

Nicolas Presl stworzył wyjątkowo autentyczny, ponadczasowy komiks. Doskonałe wyczucie, z jakim podszedł do trudnej tematyki kontaktów Europejczyków z mieszkańcami brutalnie zajmowanych przez nich kolonii, utwierdzają nas w przekonaniu, iż mamy do czynienia z genialnym – powtarzam: genialnym – dziełem literackim. Warto dodać, że frankofoński artysta (podobnie jak w przypadku swojego wcześniejszego albumu, „Fabryki”) skoncentrował się wyłącznie na wizualnym aspekcie dzieła, wyszukanej symbolice i gestach, odrzucając pokusę jakiegokolwiek słownego komentarza.

Sugestywne ilustracje Francuza przywodzą na myśl kubistyczne dzieła Pabla Picassa (zwłaszcza antywojenną „Guernikę”) oraz prace uznanego karykaturzysty George’a Grosza. Nienaturalny (czy wręcz nadnaturalny) wygląd postaci doskonale oddaje ich charaktery. Rybie oczy i wściekły grymas twarzy biskupa (ślepe zacietrzewienie) czy chomikowate policzki i podwójny podbródek rodzicielki bohatera (pycha i chciwość) są tego najlepszymi dowodami. „Boska kolonia” to inteligentna uczta w wybornym wykonaniu. Jej twórca zaproponował nam wykwintne danie z ekskluzywnej restauracji, złożone z najbardziej wartościowych składników. Chapeau bas, panie Presl!

CZYTAJ całość >>>

Nicolas Presl: „Boska kolonia” („Divine Colonie”). Wydawnictwo Lokator. Kraków 2013.

Syn swojego Ojca – Nicolas Presl

Nicolas Presl
Syn swojego ojca
Kraków 2014
t. III serii MELANCHOLICZNEJ
ISBN: 978-83-63056-06-3
cena promocyjna: tylkodobreksiazki.pl

Główny bohater, niedźwiadek, spaceruje po lesie w towarzystwie ojca. Napotkany myśliwy zabija starego niedźwiedzia, a małego zabiera do domu, gdzie poddaje go tresurze. Staje się jego zastępczym rodzicem. Od tej chwili mały żyje pomiędzy dwoma światami, z których każdy przyciąga go do siebie. Z jednej strony przynależy do lasu – jest zwierzęciem, nie może przekreślić swej biologicznej metryki. Z drugiej należy do miasta, gdzie znalazł nowy dom i wykształcenie, gdzie nauczył się, jak żyć pośród innych, jak wyrażać pragnienia i jak realizować swe zamierzenia.

Ale ścierające się w nim impulsy wywołują potworny niepokój. Bohater pogrąża się w kryzysie. Z pomocą przychodzi mu sztuka, dzięki której uświadamia sobie źródła wyniszczającej go choroby. Marzy o trzeciej drodze, o pojemniejszej formie życia, nowej tożsamości, która pomieści w sobie jego dwoistą naturę i pozwoli mu zakorzenić się w świecie.By wyjść z impasu, musi wybrać „swojego” ojca – musi pogodzić się ze stratą i ostatecznie odrzucić biologiczne więzy. Ale nawet to nie wystarczy. Być może – sugeruje Nicolas Presl – tylko miłość może zażegnać ten kryzys i przynieść bohaterowi upragnione ukojenie.

Grzegorz Jankowicz

DYSTRYBUCJA NA TERENIE POLSKI:
tylkodobreksiazki.pl