Archiwa tagu: PIO KALIŃSKI

TATTOO / TATUAŻ PIO

IMG_5589

„TATTOO/TATUAŻ” – PIO KALIŃSKI – Artbook 
cytaty: PL/ANG/CHN
PREMIERA: grudzień 2018
ISBN: 978-83-63056-46-9
wymiary: 19x29cm
oprawa twarda, sygnowany, numerowany, składany ręcznie.
koszykcena sugerowana: 80 zł
Artbook zawiera reprodukcję 8 prac z serii „Tattoo” wykonanych w technice linotyru (100×70)  na wystawy autorskie w Chinach w latach 2015, 2017.

„Łączymy z sobą dwa elementy, które nigdy dotąd nie były połączone.
I świat ulega zmianie.”
Julian Barnes „Wymiary  życia”

[…] Od samego początku swej artystycznej drogi Kaliński próbuje przywrócić nam utraconą niegdyś umiejętność patrzenia na świat, uleczyć nas ze ślepoty, przywrócić nam możliwość nawiązania kontaktu z przedmiotami, miejscami oraz innymi istnieniami (nie tylko ludźmi). Nie czyni tego za pomocą realistycznych obrazów, lecz za pomocą dwuwymiarowych, najprostszych, elementarnych form naszego życia odbitych w linorycie.
Ten gest puryfikacji jest pierwszym – niezbędnym – etapem pracy. Według Kalińskiego jakakolwiek zmiana w otaczającej nas rzeczywistości jest możliwa tylko wtedy, gdy zostaną ze sobą połączone dwa oczyszczone elementy, dwie formy, których wcześniej nie widzieliśmy, których nigdy byśmy nie zobaczyli, gdyby ktoś nie odegnał złej mamki i nie uleczył naszej ślepoty.
Zatem patrzcie.

Grzegorz Jankowicz

Piotr Kaliński (Kraków 1977) – Artysta, grafik, fotografik, absolwent Akademi Sztuk Pięknych w Krakowie, dyplom w pracowni książki prof. Romana Banaszewskiego. Założyciel autorskiego wydawnictwa i klubu „Lokator”. Autor licznych wystaw w kraju i zagranicą. Redaktor naczelny magazynu „Mrówkojad*” w latach 2006-2012, oprawca graficzny i wydawca książek oraz ART-zinu „Mrówki w Czekoladzie”. Od lat związany z klubem LOKATOR na krakowskim Kazimierzu. Od kilku lat prowadzi księgarnie i atelier LOKATOR  na ul. Mostowej 1, w Krakowie.

Galeria autorska: www.piokalinski.pl

 

Notatki Metafizyczne/Notas Metafisicas – PIO

NOTATKIPIO_www
NOTATKIPIO+_www
PIO KALIŃSKI
Notatki Metafizyczne/Notas Metafisicas
tłumaczenie fragmentów: Wojciech Charchalis
wersja językowa: PL/PT
IV tom serii PrinciPIO
Wydawnictwo LOKATOR
oprawa miękka, obwoluta
PREMIERA: lipiec 2016
koszykwww.tylkodobreksiazki.pl

Álvaro de Campos to heteronim Fernanda Pessoi. Portugalski pisarz wymyślił tę postać, stworzył jej biografię, wyposażył ją także w świadomość oraz emocje, nadał jej wyobrażeniową formę życia. Przede wszystkim jednak napisał cykl utworów poetyckich, które upublicznił pod tym właśnie pseudonimem. Czego brakowało Camposowi? Ciała. Choćby ciała graficznego. W „Notatkach metafizycznych” PIO Kaliński tworzy – za pomocą linorytów – ontologiczną podstawę dla wymyślonego przez Pessoę poety. Od teraz Campos istnieje bardziej i lepiej.
Grzegorz Jankowicz
(więcej…)

TYGODNIK POWSZECHNY – TRZY RAZY LOKATOR – M. I. Niemczyńska

Jeśli ktoś jest z Krakowa, dobiega czterdziestki i zajmuje się pisaniem, musiał bywać w Lokatorze. Miejscu, w którym grafik Piotr Kaliński zgromadził całe literackie pokolenie.

Piotr Kaliński w księgarni Lokator przy ul. Mostowej,
grudzień 2014 r. Fot. Tomasz Wiech dla „TP”

Gdyby nakręcić o tym film, mógłby się zaczynać od zaćmienia słońca. Pod koniec XX wieku, w drodze na Węgry. Dwóch chłopaków z Polski jedzie tam wartburgiem. Jeden ma na imię Piotrek i studiuje na Akademii Sztuk Pięknych. Drugi to Wojtek, też student, ale ekonomii. Mają mnóstwo sprzętu fotograficznego. Droga ucieka spod kół, minuty w samochodzie się dłużą. Wreszcie Piotrek rzuca:
– Słuchaj, trzeba by coś zrobić. Co byś powiedział, gdybyśmy tak założyli klub internetowy?
– No, zrobimy to – odpowiada Wojtek spokojnie.

Grodzka 2

Piotr Kaliński. Albo może raczej PIOtr lub po prostu PIO. Po kafejce internetowej założy w Krakowie jedną z najbardziej literackich knajp początku XXI w., która następnie zacznie działać jak dom kultury, by wreszcie przekształcić się w elegancką księgarnio-kawiarnię i ambitne wydawnictwo. Ale najpierw się musi urodzić.
Kraków, rok 1977. Mama księgowa, tata – skrzypek. Słabo pamiętany, bo opuszcza rodzinę, gdy syn ma siedem lat. Piotruś jest jedynakiem. Chodzi do szkoły muzycznej, ale idzie mu tak sobie. Już w podstawówce wie, że chce iść na ASP. Jest zdziwiony, kiedy mama uświadamia mu, że najpierw musi zaliczyć liceum. A w liceum czuje się beznadziejnie („Wredną wychowawczynię miałem”), więc jeszcze bardziej ucieka w świat swoich rysunków. Na akademię najpierw się nie dostaje, rok praktykuje w zakładzie witraży („Nauczyłem się pięknych rzeczy. Każdy plastyk powinien tego liznąć. Niesamowity warsztat”). Zapisuje się na kulturoznawstwo, żeby nie iść do wojska. Rok później już mu się udaje z ASP. Spełnienie marzeń.
Klub internetowy Point przy ul. Grodzkiej zakłada z kolegą w 1999 r. Chyba siódmy w Krakowie. Ma sześć stanowisk. – Trzeba było dać łapówkę do Tepsy, żeby dostać łącze. I dać łapówkę jakiemuś draniowi z administracji, żeby dostać lokal. Już w tym wieku uczyłem się dawać łapówki – śmieje się Kaliński.
– Przez jakiś czas pracowałem w tej kafejce – wspomina Jerzy Franczak, dziś pisarz i wykładowca UJ, wówczas student polonistyki. – To był taki heroiczny okres internetu. Ludzie prosili o pomoc w obsłudze wyszukiwarek. Nieraz pokazywałem im, jak odpalać Internet Explorer. Sympatyczny zakątek. Można było sobie siedzieć i pisać.
Kafejka staje się opłacalna już po dwóch miesiącach funkcjonowania. Najlepszy czas na takie interesy: jeszcze mało kto jest podłączony do internetu w domu. – To była lekcja biznesu – mówi Kaliński. – Nie tylko, jak założyć coś takiego, ale też jak utrzymać. I jak złapać kontakt z klientem. Już wtedy zaczęli do nas przychodzić Grzegorz Jankowicz czy Piotr Marecki, którzy studiowali niedaleko polonistykę. Tam zaczęły powstawać artbooki PIO. Pierwszym z nich był kalendarz z grafikami.

(więcej…)